Link building

Metody linkowania się zmieniają, od czasu debiutu Pingwina i Pandy (dwóch najważniejszych dla nas aktualizacji algorytmu Google) mija już ponad 6 lat. Właśnie w 2012 branża musiała uczyć się linkować na nowo – dostarczanie tysięcy linków z automatów już nie działało, a wręcz przeciwnie, szkodziło stroną. Kolejne aktualizację algorytmu, mimo, że mniejsze, wytyczają nowe trendy i zmuszają nas do ciągłego weryfikowania słuszności prowadzonych działań. Cały czas poszukujemy idealnego rozwiązania i uważamy, że jesteśmy coraz bliżej, a nasze metody działają. Jak do tego doszliśmy?

01

Analiza

W pierwszej kolejności przeanalizowaliśmy typy linków i skupiliśmy się jedynie na tych, które mogą nam rzeczywiście pomóc. Dla każdego typu znaleźliśmy zastosowanie i zbadaliśmy, do jakich działań, jakie linki wykorzystać. Na przykład – od dłuższego czasu nie udało nam się potwierdzić skuteczności popularnych linków z profili, ale czy w tym przypadku nie możemy wykorzystać tych linków do taniej i bezpiecznej dywersyfikacji profilu linkowego? Możemy, dlatego to robimy.

02

Harvest

Następnie spędziliśmy dni harvestując internet w poszukiwaniu miejscówek pozwalających na działania. Wytypowaliśmy te najmocniejsze, najciekawsze i niewyeksploatowane.

03

Testy

Posiadając szkic miejscówek, zaczęliśmy je testować. Szczególnie zależało nam na weryfikacji moderacji, specjalnie kusiliśmy administratorów i obserwowaliśmy reakcję. Jeśli niezdarne próby pozyskiwania linków były przed administratorów stron usuwane, potwierdzało to słuszność naszych działań – w takich miejscach nie uświadczymy zbyt wielu innych linków, a te nasze będą w pewien sposób wyjątkowe.

04

Planowanie kampani

Następnie przygotowaliśmy procedury pozwalające nam na analizę potrzeb danej strony, planowanie kampanii zawsze jest traktowane w sposób indywidualny. Każda z branż posiada swoje cechy, różne strony potrzebują różnych działań.

05

Dobre praktyki

Wiemy również, że zdobyty link to nie wszystko. Trzeba go wzmocnić, uwierzytelnić w oczach Google i przyśpieszyć indeksację w celu osiągnięcia maksymalnego potencjału wynikającego z naszych działań. Wszystkie zdobyte linki są dwu-poziomowo podlinkowywane, dopiero wtedy uznajemy naszą pracę za dobrze wykonaną. Zwracamy uwagę, na jakość pozyskiwanych linków, a nie ilość!